To był wspaniały czas, by móc się spotkać w tym gronie, w tym miejscu. Oczywiście wszystko jak zawsze dopięła bardzo aktywna Pani Wiesława, tamtejszy Sołtys. Na spotkanie nie tylko przybyły „Garnkowianki”, ale również koło gospodyń ze Skrzydlowa wraz ze swoją szefową Panią Stanisławą.

Cały artykuł przeczytacie tutaj: